MAPKI ROWEROWE ROWEROWEJ KRAINY

Cześć!

Ostatnio, jadąc na finał Bike Maratonu, odwiedziliśmy informację turystyczną w Szklarskiej Porębie i udało nam się zdobyć mapki rowerowe Rowerowej Krainy. Trochę szkoda, że wydrukowano je dopiero pod koniec wakacji, ale lepiej późno, niż wcale! Od teraz mapki czekają na Was w Izerskim Zakątku. Obejmują one:

  • Szklarską Porębę

  • Świeradów Zdrój

  • Starą Kamienicę

  • Podgórzyn

i okolice. Mamy też mapę, która zawiera wszystkie nasze okoliczne tereny, a dodatkowo zahacza o Czechy.

Mapki są świeżutkie i pachnące, aż proszą o spakowanie do plecaka i zabranie ich na jesienną wyprawę rowerową!

mapki rowerowa kraina

FINAŁ BIKE MARATON 2013, ŚWIERADÓW ZDRÓJ

W zeszły weekend w Świeradowie odbyła się ostatnia w tym roku edycja Bike Maratonu. Pogada dopisała. Na starcie było prawie 1000 osób. Zawodnicy mogli zmierzyć się na 3 dystansach: MINI (29 km), MEGA (42 km) i GIGA (66 km). Nam udało się złapać uczestników w okolicy 17km (niedaleko Chatki Górzystów) i zrobić im kilka zdjęć (no… trochę więcej niż kilka). Poniżej część z nich, po resztę zapraszamy na naszego Flickra!

Galeria Bike Maraton 2013 nr 1
Galeria Bike Maraton 2013 nr 2

Zdjęcia pochodzą z dwóch aparatów, więc można siebie szukać w jednej i w drugiej galerii! Jeśli znajdziecie siebie na zdjęciach i będziecie chcieli dostać je w lepszej rozdzielczości, to napiszcie krótką wiadomość z numerem zdjęcia na izerskizakatek[at]gmail.com :)

 

Hejnicky Hreben – wrażenia z trasy

Kolejny dzień spędziliśmy na SinglTreku pod Smrkem. Tym razem wybór padł na trasę czarną, Hejnicky Hreben (czyli Hejnicki Grzbiet). Podobno najnowsza, podobno najlepsza.

W Jeleniej temperatura powietrza wynosiła 34 stopnie C. w cieniu. Jechać nikt nie chciał, ale minęło już sporo czasu od naszej ostatniej jazdy w terenie. Poza tym mieliśmy nadzieję, że tam, w górach, będzie chłodniej, a po jeździe wykąpiemy się w jeziorku pod bazą ST. Jadąc przez Antoniów przypuszczenie się potwierdziło – temperatura spadła o 4 stopnie. Świeradów i Nove Mesto – znowu 34. Nic to, trzeba jechać!

Z bazy ruszamy najprostszą drogą – czyli do miasteczka i przecznicę przed ryneczkiem skręcamy w lewo (niestety nie trafiliśmy na odpowiednie oznaczenia). Asfalt (początkowo nie oznaczony, później fioletowy skrót) pozwala nam szybko łykać przewyższenie. Od Libverdskiego Mostu podjazd znacznie się wypłaszcza i prowadzi nas na początek czerwonego singla Libverdska Strana, którym dojeżdżamy do Chatki Hubertka. To dopiero w tym miejscu zaczyna się nasza docelowa trasa.

Hejnicky Hreben

Zdecydowanie najlepsza tutejsza trasa. Pierwsza połowa wędruje w okolicach poziomicy lub w dół. Daje to możliwość jazdy z ciągłym uśmiechem na twarzy. Ciasne bandy o pełne 180 stopni, kilka małych progów, niskie i długie loty na małych hopach, przejazdy przez wcięte w stok strumienie i skalna brama, przez którą oczywiście prowadzi ścieżka. Oprócz tego jak zwykle kręte S-ki pomiędzy drzewami, drewniane mostki i garby. W dodatku wszystko poprowadzone tak, że nawet początkujący przejedzie wszystko bez problemu :)

Niestety po z jeździe z 620 na 435m n.p.m. trzeba znowu wgramolić się na górę. Druga część trasy to prawie 200m w pionie do nadrobienia.

Z Hubertki wracamy zielonym szlakiem do Libverdskiego Mostu, skąd ja zjeżdżam czwartą częścią Okolo Medence. Czarna goni w dół, znowu uśmiech na twarzy. Niestety po chwili się uspokaja i spokojnie końcówką czerwonej Ludvikovsky Traverz docieram do znanego już asfaltu.

Czeka nas już tylko chłodząca kąpiel i powrót do domu. I przeglądnięcie zdjęć z trasy :)

WAKACJE W IZERSKIM ZAKĄTKU – NOCLEGI W ATRAKCYJNEJ CENIE!

Połowę wakacji mamy już prawie za sobą. Dla tych, którzy do tej pory jeszcze nie wypoczęli przygotowaliśmy bardzo atrakcyjną ofertę noclegu. Pobyt w Izerskim Zakątku w dniach od 1 do 10 sierpnia dla jednej osoby z ekipy gratis! Oznacza to, że jeśli przyjedzie do nas grupa 4 osób, płacicie tylko za 3.

Szczegółowe informacje na temat oferty można uzyskać pod numerem telefonu 889 690 350. Możliwa jest też negocjacja ceny :)

Zapraszamy!